PIELGRZYMKA do KALWARII
75. Jubileuszowa Piesza Pielgrzymka do Kalwarii Zebrzydowskiej w 2019 r.
Pielgrzymki z parafii, wg pamięci najstarszych pielgrzymów, zaczęły się tuż przed II wojną światowej, w 1938 r. Wojna przerwała ich kontynuację. Pielgrzymowanie wznowiono w 1946 r. Pierwszym przewodnikiem był Stanisław Adamus. Kolejnym Stanisław Giermek, który rozpoczął animację pielgrzymek na początku lat 60-tych i przez ponad 25 lat był ich animatorem. Obecny przewodnik, p. Stefan, posługuje pielgrzymom od 1994 r. czyli 26. raz. W latach 70-tych w ramach pielgrzymki chodziła parafialna orkiestra, która animowała wspólne śpiewy i przemarsze.
Pielgrzymi idą za krzyżem, ufundowanym 13 marca 1972 r., przez Annę Galos, kiedy przewodnikiem był Stanisław Giermek. O tym fakcie informuje plakietka znajdująca się na tyle krzyża. Prowadzi ich też sztandar z wizerunkiem z jednej strony Jezusa, a z drugiej NMP Kalwaryjskiej i z napisem “Pątnicy z Pychowic”. Sztandar ten został ufundowany z okazji tysiąclecia chrztu Polski, w 1966 r.
W początkach pielgrzymki transport bagaży zapewniał Jan Ochojna ze swoim konnym wozem. Potem nastał czas transportu samochodowego. W początkowych latach pielgrzymi spali m.in. w stolarni przy kościele pw. św. Józefa. Obecnie śpią na polu namiotowym (w tym roku pod samym klasztorem) albo na kwaterach prywatnych.
Kolejna grupa pielgrzymów z naszej parafii dotarła w pielgrzymce pieszej w czwartek, 15 sierpnia 2019 r., do Kalwarii Zebrzydowskiej na czele z przewodnikiem Stefanem Sobelgą oraz pod opieką duchową ks. Pawła Centnara. Grupa liczyła stale ponad 60 osób, bo chociaż niektórzy po przyjściu do Kalwarii wrócili wieczorem do domów, to następnego i kolejnego dnia przybywali kolejni pielgrzymi. W piątek razem z pielgrzymami modlił się ks. proboszcz Robert Bieleń. Tego dnia liczba pielgrzymów osiągnęła ok. 100 osób. Uroczystości w Kalwarii zakończyła uroczysta niedzielna suma o godz. 11.00, po której pątnicy wrócili do domów. W poniedziałek, 19 sierpnia, na mszy św. o godz. 18.00 nastąpiło ich uroczyste powitanie.
ks. Robert