OSOBOWOŚCI NASZEJ ZIEMI

Jan Długosz (1415-1480) - dzierżawca Pychowic w l. 1455-80

Wybitny polski historyk, dyplomata i duchowny do XVIII wieku uważany za najważniejszego polskiego pisarza historycznego. Talent literacki autora przejawia się głównie w barwnych opisach postaci i zdarzeń. Do historii przeszedł jako autor Annales seu Cronicae Regni Poloniae, kroniki sławnego Królestwa Polskiego. Składało się na nie 12 ksiąg omawiających historię Polski od czasów legendarnych do roku 1480.

Pochodził z rodziny z tradycjami patriotycznymi, jego ojciec wsławił się w bitwie pod Grunwaldem, wuj – kapelan – odprawiał Mszę św. przed bitwą. Długosz studiował sztuki wyzwolone na krakowskim uniwersytecie. Wstąpił na dwór biskupa krakowskiego Zbigniewa Oleśnickiego i został jego prawą ręką.

W roku 1455 kapituła przekazała Janowi Długoszowi w dożywotnią dzierżawę wieś Pychowice. Długosz był nie tylko znakomitym historykiem, ale również dobrym gospodarzem i rządcą. Założył w Pychowicach staw rybny i cegielnię.

Józef Pieniążek (1888 – 1953) - urodzony w Pychowicach

Malarz i grafik, uczeń, potem przyjaciel Leona Wyczółkowskiego). Autor albumu „Podhale w obrazach”. Z inspiracji Wyczółkowskiego od 1925 r. na swych licznych obrazach utrwalał ginące już pozostałości dawnego stroju lud. i in. zabytków dawnej sztuki (kościoły, kaplice), często na tle krajobrazu. Józef Pieniążek był rodowitym Pychowiczaninem. Jego rodzina mieszka nadal na terenie Pychowic. Nie są to ludzie nowi, przodkowie ich, według najdawniejszych dokumentów, siedzieli na pychowickim łanie już w połowie XVIII wieku. We wspomnieniach rodzinnych czytamy: „Józef Pieniążek zaczął wędrówkę (…) kierowany głębokim sentymentem i wspomnieniami stroju chłopskiego, jaki widział dziecięcymi oczyma w izbie swych rodziców”. Jan Wiktor tak pisał o wędrówkach Pieniążka: „Zdany tylko na siebie i na życzliwość dobrych i miłujących piękno ludzi, którzy służą artyście radą i pomocą. Wędruje jak się zdarzy, wózkiem lub piechota od wsi do wsi ze szkicownikiem i sprzętem malarskim, omija zdeptane gościńce, wdziera się ścieżki wiodące do zapomnianych osiedli, samotnych chat rzuconych w lasy i góry. Zawsze idzie w nieznane, nie wiedząc, czy coś cennego znajdzie”.

Józef Pieniążek umiejętne uchwycił i oczyścił z pyłu zapomnienia urocze motywy sztuki ludowej przedstawiając ją w swych przepięknych akwarelach. Podobnie stroje ludowe, na które dzisiaj przywykliśmy patrzeć raczej jak na ubiór teatralny, aniżeli codzienny strój naszych ojców. Artysta z całym pietyzmem dla przeszłości i z myślą, by coś tą drogą na przyszłość uratować odtworzył w swoim barwnym albumie dawne stroje.

„Dumne doprawdy mogą być Pychowice, że z ich starego gniazda w odległej przeszłości – wyszedł człowiek, który odważył się strząsnąć pył pokrywający szarugą zapomniane pomniki pracowicie stawiane trudem i pomysłowością pokoleń i nam zadyszanym dzieciom przeróżnych „wyścigów” na trasie wiodącej ku przyszłości – ukazać je w całym ich dostojeństwie i blasku” – napisał Zbigniew Haczyński.

Image

Helena Szafarska (1904-1980)
- pychowicka wychowawczyni przedszkolaków


Urodzona w Pychowicach 11 grudnia 1904 r. Córka Ludwika i Marii Wacławek z d. Warzocha. Sama wychowywała troje dzieci, dwie córki i syna Michała, który został kapłanem. Mąż zginał na wojnie. Pracowała w przedszkolu w Pychowicach. Zmarła 12 stycznia 1980 r. i cztery dni później została pochowana na cmentarzu pychowickim przez swojego syna, ks. Michała z rodziną salezjańską i licznym gronem parafian (xRB).
Jak wspomina jedna z parafianek:
„Była dla nas, młodych ludzi jak matka. Przygotowywał z nami przedstawienia, pisała piękne wiersze. Napisała mi piękny wiersz na obrazku, który podarowały mi koleżanki z okazji mojego ślubu. Jego fragment brzmi: „Żegnaj nam Zosiu droga wspominamy cię zawsze mile i Ty będziesz wspominać z nami spędzone chwile”.

Śpiewaliśmy razem w chórze. Pani Szafarska pisała wiersze na każdą okazje a także książki w jednej z nich napisała:

„W kamieniołomach łamiemy skały

dla ciebie Jezu, dla Twojej chwały

i jeszcze więcej kochaj Jezusa i Matkę Bożą,

a ona ci drogę do nieba otworzy”.

 

Edmund Wójtowicz (1866-1933)
Olga Wójtowicz (1893-1975) - dziedzice Pychowic


dr med. Edmund Wójtowicz
Urodził się 16 listopada 1866 r. w Jordanowie. Był synem Stanisława i Katarzyny zd. Hanuszewskiej. Ożenił się dnia 22 kwietnia 1891 r. w Przybyszówce k. Rzeszowa z Anielą Christiani-Grabińską (ur. 12.02.1868 w Przybyszówce, zm. 17.03.1948 w Pychowicach). Mieli czworo dzieci - Jadwigę (1896-1981; wyszła za mąż za Zygmunta Żukrowskiego), Olgę, Gwidona i Antoniego.
Edmund skończył medycynę na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1891 r. ze stopniem doktora medycyny. W 1903 r. kupił od Czesława Lasockiego h. Dołęga dobra pychowickie, po czym odbudował zrujnowany dwór. Będąc wielkim filantropem w latach dwudziestych dokonał częściowej parcelacji majątku. Pasjonował się myślistwem - należał do Galicyjskiego Towarzystwa Łowieckiego. Zmarł w Pychowicach 15 października 1933 r. i dwa dni później został pochowany przez proboszcza dębnickiego ks. Jana Symiora na cmentarzu rakowickim (xRB).

Olga Wójtowicz
Ur. 11 sierpnia 1893 r. w Pychowicach jako córka Edmunda i Anieli. Zmarła tamże 14 marca 1975 r. i cztery dni później została pochowana na cmentarzu rakowickim. Była wielką działaczką społeczną. Założyła Koło Gospodyń, pomagała w zorganizowaniu przedszkola. Podarowała działkę pod budowę kapliczki i kościoła w Pychowicach. Podarowała plac, na którym stoi szkoła, 5 hektarów przeznaczyła na Dom Spokojnej Starości.

Z rodziną Wojtowiczów spokrewniona jest rodzina Żukrowskich, która w czasie okupacji mieszkała w dworze. Na ścianach salonu wiszą portrety Jadwigi Żukrowskiej (matki pisarza Wojciecha Żukrowskiego) i innych członków rodziny. Wojciech Żukrowski opisał okolice Pychowic w krótkim opowiadaniu pt. „Przechadzka po Pychowicach”.

Nie wykluczone, że właśnie tutaj podczas swoich studiów polonistycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim i pracy w kamieniołomie Solway, spotykał się ze swoim akademickim kolegą ze studiów Karolem Wojtyłą.

Częstym gościem dworu była również Janina Garycka, współzałożycielka Piwnicy pod Baranami. W piwnicach dworu Piotr Skrzyneczki z „młodą piwnicą” wystawiał bajki Zoszczenki o Leninie, żartując, że reaktywuje teatr dworski.

Wnętrza i plenery dworskie kilkakrotnie były wykorzystywane przez krakowskich artystów jako tło ich artystycznych przedsięwzięć.

 

Honorata Warzechowa (1911 -1991) - czcicielka Serca Jezusa i Maryi


Ur. 9 października 1911 r. w Pychowicach. Córka Józefa Koczura i Marii zd. Łachman. 11 października 1931 r. wyszła za mąż za Ludwika Warzechę. Zmarła tamże 29 listopada 1991 r. i cztery dni później została pochowana na cmentarzu pychowickim.
Była wielką czcicielką Serca Jezusa i Maryi, animatorką życia religijnego w Pychowicach. Z jej inicjatywy zakupiono w 1944 r. obraz historyczny Serca Pana Jezusa, który stał się "kamieniem węgielnym" budowy kapliczki pw. Najśw. Serca Pana Jezusa, a w konsekwencji również kościoła. Była również gorliwą zelatorką Róży kobiet.  (xRB)

Wojciech Żukrowski (1916-2000)  - urodzony w Pychowicach

Autor opowiadania: "Przechadzka do Pychowic" (czytaj tutaj)

Prozaik, autor wielu opowiadań, m.in. "Kamiennych tablic", "Skąpanych w ogniu", opowiadań wojennych "Z kraju milczenia". Osobny rozdział jego pisarskiej twórczości stanowią scenariusze filmowe. Przez lata współpracował bardzo blisko z reżyserem Jerzym Passendorferem, będąc współautorem scenariuszy i dialogów do jego filmów: "Skąpani w ogniu", "Barwy walki" (ekranizacja partyzanckich wspomnień ówczesnego ministra spraw wewnętrznych Mieczysława Moczara), "Kierunek Berlin". Był też współtwórcą scenariusza do ekranowej wersji "Potopu" Jerzego Hoffmana. W oparciu o jedną z najgłośniejszych jego książek "Kamienne tablice" Ewa i Czesław Petelscy nakręcili film pod tym samym tytułem, uznany jednak za nieudany, w przeciwieństwie do literackiego pierwowzoru.

Odmienny zupełnie nurt jego twórczości stanowią książki dla dzieci, barwne, groteskowo-fantastyczne opowiadania "Porwanie w Tiutiurlistanie". Jego pobyt w Azji zaowocował reportażami i opowieściami z Wietnamu ("Dom bez ścian" 1954), z Indii ("Wędrówki z moim guru" 1960) i Laosu ("W królestwie miliona słoni").

 Urodził się w Pychowicach. Podczas studiów polonistycznych na Uniwersytecie Jagiellońskim należał do katolickiego “Odrodzenia". Walczył we wrześniu 1939 r., podczas okupacji pracował w kamieniołomach firmy Solvay, z Karolem Wojtyłą. Należał do Armii Krajowej, następnie wstąpił do ludowego Wojska Polskiego, gdzie służył jako oficer artylerii. W latach 1953-54 był korespondentem wojennym w Wietnamie, a w latach 1956-59 radcą kulturalnym ambasady polskiej w Indiach.

Opracowanie: Barbara Szczepanowicz